W czasie Wielkiego Postu…
marzec 11th, 2010
<!– /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:”"; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:”Times New Roman”; mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;} a:link, span.MsoHyperlink {color:blue; text-decoration:underline; text-underline:single;} a:visited, span.MsoHyperlinkFollowed {color:purple; text-decoration:underline; text-underline:single;} @page Section1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} –>
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:”";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
W Wielkim Poście, kiedy przygotowujemy się do przeżycia uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, organizowane są Internetowe Rekolekcje Wielkopostne. Nieśmiertelne słowa św. Augustyna: “Niespokojne jest serce ludzkie, dopóki nie spocznie w Panu”, są tak samo aktualne dziś, jak były aktualne szesnaście wieków temu i jak będą aktualne po wiekach, zawsze, dopóki będzie istniał człowiek. W zabieganym świecie, w którym człowiek się znalazł, nie sposób odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania: skąd przyszedłem? Dokąd zmierzam? Dlaczego mnie i nieskończoną wprost liczbę ludzi spotyka zło? Dlaczego moje życie potoczyło się inaczej, niż tego pragnąłem? I w końcu: po co żyję? I jaki jest sens mojego istnienia? Internetowe Rekolekcje Wielkopostne mają dać odpowiedź na te i inne pytania. Dzięki rekolekcjom możemy się nawrócić. Człowiek nawrócony żyje wiarą, a więc żyje twórczo. Nie jest w swej wierze biernym niewolnikiem zwyczajów, ale jest bezgranicznym miłośnikiem Boga. Taki człowiek działa z głębi swego wnętrza, swego oczyszczonego serca, niczego się nie obawiając i nie przywiązując większego znaczenia do tego, co ma robić. Musimy zdać sobie sprawę, że Bóg czeka na nasz powrót, na opamiętanie się: na to, że uznamy Jego istnienie i Jego wolę zawartą w przykazaniach, że wreszcie przestaniemy Go obrażać, że przestaniemy bluźnić przeciw Niemu, że odmienimy swoje słabe, tak często ulegające złu, nienawiści, chciwości i pysze serca.



