Bez chemii proszę - pierzemy ubranka niemowląt
listopad 16th, 2008
Skóra niemowląt jest niezwykle delikatna, wrażliwa oraz bardzo łatwo ulec może obrażeniom. Kontakt skóry z najmniejszą nawet ilością detergentów może okazać się dla niej niebezpieczny.
Minimum przez pierwszych 12 m-cy życia niemowląt rodzice powinni zdecydowanie ograniczyć kontakt malucha z detergentami, przede wszystkim tymi, które przeznaczone są do użytku przez osoby dorosłe. Dopóki niemowlak nie skończy roku, należy starannie wyparzać jego butelki, smoczki a także inne akcesoria niemowlęce.
Tetrowe pieluchy oraz ubranka, głównie niemowlęce, trzeba prać tylko w środkach, które mają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka albo Centrum Zdrowia Dziecka. Znajduje się w nich minimalna ilość enzymów, nie ma w nich kwasu borowego jak w proszkach pozostałych, a znajdujące się w nich środki chemiczne mają łagodne działanie.
Dlaczego to takie ważne? Detergent lub kwas borowy mógłby podrażnić delikatną skórę dziecka, zwłaszcza na pupie, gdzie jest ona często odparzona albo zmacerowana. Im mniejsze dziecko, tym łagodniejszych środków należy używać oraz tym dokładniej trzeba płukać ubranka niemowlęce, głównie bieliznę i pieluszki.
Malec dwuletni a także trzyletni zdobywa już większej odporności, ale nadal ubrania oraz rzeczy, których używa, wymagają szczególnego, ale już nie tak bardzo sterylnego, traktowania.
Proszki i płyny do prania ubranek dziecięcych powinny łatwo wypłukiwać się, mają być bezzapachowe lub o łagodnym, niedrażniącym aromacie. Przede wszystkim trzeba zwracać uwagę na to, czy mają atest.



